|
Szkolenie,
tresura, wychowanie. Te określenia są dość często stosowane wymiennie. I choć szkolenie z wychowaniem ma bardzo dużo
wspólnego, to już tresura nie koniecznie. Ale dlaczego?
Przecież zależy nam na tym, by Pies wykonywał nasze
polecenia i robił wszystko to, czego od niego oczekujemy. I tu
pojawia się rozdroże. Możemy to zrobić na dwa sposoby.
Zastanowić się czy wspólna nauka sprawia Psu przyjemność.
Może wymagamy od psa tego, czego nie zdążyliśmy go jeszcze
nauczyć. Czy przebywanie z nami jest przyjemne i co on
właściwie myśli: "super będzie nauka" czy "o nie, znowu
komendy!" Możemy nie zastanawiać się nad tym wszystkim a
jako cel postawić sobie 100% skuteczności w wykonywaniu
komend i nic poza tym. Wybór należy do nas, a relację między
psem a nami budujemy my - nikt inny. Każda metoda szkolenia
jest skuteczna jeśli nie brak nam samodyscypliny i
konsekwencji. Jednak sami musimy zdecydować czy
dostrzeganie i realizacja potrzeb naszego psa oraz
stworzenie z nim wyjątkowej więzi jest dla nas ważne. Na
pewno będzie pomocne w szkoleniu - wychowywaniu naszego
pupila a Pies na
pewno to doceni. |