MIG LU      pojechał do Gdańska cieszyć trójkę dzieci wspólnymi zabawami                           

 


Relacja P. Ewy z  2008-06-11
"Mig jest jednym z bardziej sympatycznych piesków, kocha wtulać się w nas i lizać po rękach i nogach. Rośnie jak na drożdżach, ale jak się ma taki apetyt to nic dziwnego. Chłopcy są w nim zakochani a i on uwielbia zabawy z nimi i robienie im rannych pobudek. Chociaż czasami parę godzin jest sam, to zachowuje się dzielnie jak przystało grzecznego pieska. Jednak gdy tylko ktoś z nas wróci zaczyna się szalona zabawa. Gdy go od Pani przywieźliśmy to cały tydzień czekaliśmy aby usłyszeć jego "głoś" i wreszcie się udało. Szczeka bardzo, bardzo rzadko. To jest właśnie pies dla dzieci. Gdy coś zrobi nie tak zawsze ma minkę winowajcy i takie przepraszające oczy, jak tu się długo gniewać. To super pies."

                                           

                       Relacja P. Ewy 08.06.2008   

 " Mig czuje się wspaniale. Baliśmy się jak zniesie pierwsza noc na nowym miejscu. Mig spał smacznie na grzbiecie (z łapami w górze) obok naszego łóżka, ale następną noc już w swoim posłaniu.. Jeszcze teraz gdy już podrósł lubi spać w pudełku, w którym przyjechał z nami z Łodzi. Bardzo polubił chłopców, bawią się razem tak jak u Pani w domu wszystkie maluchy. Mamy z nich tyle śmiechu. Chłopcy nauczyli go "przybijać piątkę". Załatwia się grzecznie na gazetach. Teraz waży już ponad 7 kg. Ostatnio coś go wzięło na sprawdzanie siły swoich zębów, mały łobuziak. Jednak i tak jest kochany. Zbyt dużo szkód jeszcze nie narobił, tylko przegryzł kabel od głośnika. Jest wielkim łakomczuchem i jedzenie znika z miski w sekundę."

 

                                      

                 

                                                                       HOME

 

 

 

statystyka